Nocne strachy

Boję się zasnąć
kiedy nie ma ciebie...

straszą cienie na ścianie
sufit wydaje się być otchłanią
wszystko wiruje
za szafą jęki nieznane
coś w podłodze skrzypi
obrazy patrzą inaczej
mniej sympatycznie

leżę tak sama w zimnej pościeli
stopy aż bolą od chłodu
zwinięta w kokon
nie wpuszczam powietrza
bronię dostępu potworom

oczy jak duże guziki
sklejają się mimowolnie
i nie wiem już czy śpię
czy latam pod sufitem

jedno co trzyma wśród żywych
koszmarom broni dostępu
to serce bijące po cichu
i zapach twój
na zimnej poduszce
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 11 lat temu
dziękuję ;)
21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie