Przejdź do treści
Czytanie

W ekstazie

fragmentami ciała płonę unoszę się nad ziemią w jednym oddechu zawarta istnieję dłonią kreślisz wcięcia linię bioder językiem naznaczasz wywołujesz drgania całujesz piersi zdradzają gotowość odważnie pręży się ciało zatrzymać nie umiem wilgoci pragnienia kiedy docierasz do źródła bierzesz mnie w posiadanie w ekstazie wybucham cała rozpalona
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie