grob za zycia

smutno życie porzucic i zamknąc sie w sobie,

życ czuciem własnym,własnych marzen przedzą,

lecz smutniej o wiele,byc na życia grobie,

i ducha skrępowac młodosci swej nędzą,

gdzie odnaleśc eliksir na tak wielki smutek?

gdzie odnajdę milośc ,marzenia i sny?

czyżbym z przeklętych tego świata była?

po cóż więc,te łzy i rozdarte serce?

czy tak odkupienie kupię?

czy swój grób za życia,opłakiwac musze?
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie