Spacer

Dotknięciem ,witam się z porankiem

serdecznie, jakby naiwnie

układam dzien,bo już po nocy!

patrzę za okno ,widze czarne obrazy

Wychodzę z zamglonej wyobrażni.

Jak iść w niewidzialną przestrzeń

co daje sen w podarunku.

Ide ,zamknięty w iluzji

ona sprawia cisze.

Wezbrane myśli kładą cienie

kto to jest?,niewidzialny teatr?

Po co mi teatr

smuga wiatru wystarczy
aby zginął szelest...
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

10 online · Nessa, mihoo
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie