Przejdź do treści
Czytanie

Deszcz

patrzył na twoje powroty zamykał winy w srebrzystych kroplach kompozycję kłamstw i wymówek przepasał szeroką wstęgą wiatru mieszał się ze łzami obmywając niekrzepnącą krew świeżych błędów
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

67 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie