Przejdź do treści

Pamięć

W pewien gorący dzień Ciebie poznałam
"Będzie mój!" - powiedziałam
Lecz gdy Cię poznałam bliżej
Twój poziom zdziecinnienia sięgał coraz wyżej
Wiec pozostawiłam Twe złamane serce
Nie obchodziło mnie to, że jesteś w rozterce
Już znalazłam milość w innych ramionach
Jednak los za zło karze, nikt go nie pokona
Przestałam wierzyć w słówka czułe
"Kocham Cię" nie ma dla mnie znaczenia w ogóle
Minęło kilka chwil, dni, miesięcy
Myślałam, że wydoroślał Twój rozum dziecięcy
że fajny z Ciebie człowiek
Lecz zgasła intuicja, bo problemy zmywały mi sen z powiek
Jednak się myliłam
Drogo za to zapłaciłam
DEBIL, GNOJEK zwykły się z Ciebie okazał
Rozsądek Ci tego na pewno nie rozkazał
Jedno uderzenie nie tyle w ciało co w dumę
Znienawidzić łatwo przyszło, wybaczyć nie umiem
Przez długi czas Ciebie nie znałam... nie chciałam znać
Tak było dobrze stać, patrzeć i śmiać
W końcu nadszedł dzień wyboru
Zapomnieć czy dalej pamiętać do oporu
Postanowiłam...
W pewnym sensie Ci wybaczyłam
Już wiem, że upór to straszny potwór
Który zamyka do ludzkich myśli otwór
żyję teraz w świadomości
że czas należy do nicości
O wszystkim i niczym z Tobą rozmawiam
Choć słowa tak mocno potrafią ranić to na ryzyko stawiam
W samotni nocy niezagojone całkiem jeszcze blizny rozdrapuje.. wspominam
Bo wiec, że nigdy ran przeszłości, teraźniejszości i przyszłości NIE ZAPOMINAM...
25 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie