Piach w ognisko...

Odejść.Uciec.

Głupie rozwiązanie.

Bić i walczyć.

Skąd brać siły na nie

wojny , kłótnie , bitwy

ludzie - i ich gonitwy.

Gdy w głowie

zamęt , obłęd

wystarczy jeden moment

by skończyć wędrówkę .

Niefortunnie zadany cios -

i ucichnie już głos...

Zamilczy na zawsze.

Upadł i nie powstał.

Poszedł i nie wrócił.

Narodził i umarł.

Czy żyje dalej?

gdzieś daleko?

a może bardzo blisko?

piach w ognisko...

piach w ognisko...
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie