Wyzwolona

W kokonie białym jak śnieg

trwa metamorfoza.

Tracąc siły w walce o siebie,

czekam cierpliwie jej końca.

A gdy z poczwarki w motyla się

przemienię i poznam prawdę o sobie;

Rozwinę szybko kolorowe skrzydła,

pofrunę wolna,szczęśliwa...
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

108 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie