Zmiana

Zdecydowałam,odchodzę.

Zamykam drzwi.Za nimi w

środku zostawiam wszystko.

Niczego ze sobą nie biorę.

Wychodzę....

Poranny chłód zimnymi

dłońmi dotyka mej twarzy.

Z czułością gładzi policzek,

jakby chciał dodać odwagi.

A wiatr tańczący między

drzewami,zdaje się krzyczeć:

Idź,będzie dobrze....
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie