Przejdź do treści

Smutna Góra

Tęsknota
... Wyszedłem z domu, wizja smuty utrzymuje metaforyczną chęć, by empatyczną lupą poczuć was, udręczone dusze Wy wszyscy, których dusze wiatr unosi pomóżcie mi wykopać grób, by ciało zmęczone miało gdzie spocząć Ciała które cmentarz gości, przyjmijcie mnie jak swego nie miejcie mi za złe żem odczuwam smaki życia, kości są równe Wszystko teraz co moje należy do was moja każda metafora, elipsa czy pytanie bez odpowiedzi Jednakże nektar serca należy się jej nikt oprócz niej nie ma prawa A gdy cmentarny wiatr zwieje ostatni kwiat z ziemi nade mną to nic nie zrobię bo zajęty będę nawiedzaniem przyjaciół cmentarnych Ach moja miła, cudem zwana zwróć błękit ku mnie bym odczuwał tylko to co zaklęte w nim badam cię bezwzględnie licząc na odkrycie czegoś nowego, a ty niezmienne światło świecące i to jest piękne Karzesz mi jednak odejść jakim grzechem to uczynił? adresatem jestem twych obelg wszelakich czymżem zawinił? na twej szachownicy stoję twym pionkiem jestem czemu wystawiasz mnie przed szereg? Wyszedłem z domu...
49 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
czy Góra jest smutna
kiedy twoje spojrzenie widzi
zwłaszcza że wapienne
człowiek przejdzie
a tak czy któryś
na Górę kamienną wszedł?
Górę mosiężną
która stalowa nie jest
i ogień odeprze
jak też mordercze kule
na twoją zgubę odbije
tak jedynie taką Górę
można się zachwycić
i opłynąć kiedy pływać się umie
może pod nią coś odkryje w:);:)
K
kaja-maja 8 lat temu
niczym z domu wyjście
do którego się nie powróci
choć i by się chciało
głód zaspokoić pragnienie
lecz czasami jest za późno
nawet na istotę społeczną
by dla wspólnoty udźwignąć bagaż
życia gospodarczego czy społecznego
kiedy po śmierci każdy leży sam... w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie