WIARA

Nieufnośc kazała mi wierzyc,

że wszystko w życiu jest wynikiem walki, troski i rywalizacji.



Dziś porzucam złudzenie bólu, smutku, iluzję winy.

Jak jasny świt odpędzam mrok.

Cierpienie nie jest drogą do oświecenia.

Dziś stoję z podniesioną głową, znam swoją wartośc.

Dziś napawam się faktem, że życie jest piękne.



Napisałam szczęśliwe zakończenie do swojego osobistego filmu.

Anioł Stróż wygrzewa się w blasku mojego zadowolenia.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

65 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie