Przejdź do treści

Szarość dnia

O życiu
Stoję z boku i wszystko analizuję, każdą uwagę w sercu zapisuję. Źrenice oczu codzienną szarość pochłaniają, spojrzenia szczęśliwych dusz unikają. Usta milczą i słów już nie wypowiadają, za ciszę jeszcze nikogo nie zamordowano. Dłonie gwiazd już nie dotykają, przeznaczenie na czarno je zamalowało. Dusza chce odejść w ciche zapomnienie, powiedziała, że nic już na świecie nie zmienię. Bez tego wszystkiego już nie istnieję...
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
na szarość dnia najlepiej poznać 'Znachora' i 'Imię Róży'
jak nasi przodkowie od Mieszka weszli do rodziny chrześcijańskiej
tak dzisiaj nie każdy historyk jest historykiem
a ekonomista ekonomistą a tym bardziej lekarz czy sędzia
z ciszy 'wiatr od morza' na życie i męczęństwo
jak też śmierć dobrze opisał Stefan Zeromski i Prus

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie