NIEZNAJOMY
Gdzie idziesz ciemną ulicą
nieznajomy
Patrze na ciebie z boku
zafascynowany
Lampy palą się światłem
księżyca
Jesteś smutny
czuje to.
Lecz jest w tobie coś
pięknego
Co każe mi patrzeć
nie w niebo
Widze cień życia swego
Oczy zamykam i patrze
w głąb siebie
I widze twarz twoją
I ja też się śmieje.
nieznajomy
Patrze na ciebie z boku
zafascynowany
Lampy palą się światłem
księżyca
Jesteś smutny
czuje to.
Lecz jest w tobie coś
pięknego
Co każe mi patrzeć
nie w niebo
Widze cień życia swego
Oczy zamykam i patrze
w głąb siebie
I widze twarz twoją
I ja też się śmieje.
0
0
7 odsłon