Przejdź do treści

OBJAWIENIE

Przed oczyma miałam postać białą jak śnieg, z twarzy jego dochodził promienny blask. Teraz już nie wiem czy to była zjawa czy sen i co znaczył jego smutny śmiech Podniósł do góry rękę, poruszają ją w cztery strony świata wiatr dmuchał w jego białą sukienkę, A obok niego ku niebu wzniosła się postać skrzydlata, Przekonanie mam że to zdarzenie miało w sobie ziarnko nadziei oraz że byłam wybrana to przeżycia tej chwili. myślę że to zdarzenie coś we mnie odmieni, i że nabiorę sił by mojego świata oblicze .odmienić
25 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie