Przejdź do treści

Poranek i dwie stare kobiety

Dla dzieci
Właśnie siedziałem na kiblu Gdy usłyszałem pukanie Naciągnąłem spodnie bez podcierania Patrze przez lipo Widzę dwie stare kobiety, wolałbym młode Otwieram drzwi jehowa,jehowa,jehowa... Pokój,pokój,pokój... Zamykam bez słowa drzwi Siadam z powrotem na kibel Po co mi jehowa Gdy mamy trzysta tysięcy głowic nuklearnych na świecie Podtarłem tyłek i włączyłem pornusa Spuściłem się do szklanki po kawie Promienie porannego słońca Przebijały się przez brudne szyby.
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie