Obojętność

Piła.

Przez wstyd.

Piła.

Przez łzy.

Piła.

Przez szepty.

Szmata.

Przez krew w żyłach.

Szmata.

Siebie sprzedawała.

Szmatą

została ochrzczona.

Wyciągnęli do niej dłoń?

By dotknąć ud.

Chlała.

By zapomnieć kim jest.



Jaka była?

Ponoć egotyczna.

Ilu miała?

Ponoć nie zliczono.

A prawda?

Całkiem inna.



Skonała.

Przez ludzi zniszczona.

Wiosen dwudziestu nawet nie miała.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

28 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie