Przejdź do treści

Stracone złudzenia

• Miłosne
Słońce w oczy świeci jak lampa błyskowa; czas polskiej jesieni znów złotem się mieni i liście dwubarwne mi wrzuca do sieni, gdzie rycerz mój czarny przed nocą się schował. Przyjechał na koniu ów rycerz jesienny, w kubraku porwanym przez wiatry i deszcze, co zdążył zniewolić i uwieść mnie jeszcze, żegnając się rankiem całusem płomiennym. Odszedł gdzieś w nieznane kochanek ubogi, zostawiwszy smutek po niecnym pobycie i kurz, co się wznosił wzdłuż rowu i drogi, jakby chciał mi przykryć moje marne życie, bym już nie cierpiała i nie czuła trwogi, kiedy znów się zbudzę samotna o świcie. Gliwice 05.10.2021 r.
136 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

14 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie