Przejdź do treści
Czytanie

„Tamtej nocy”

Tęsknota
A więc wiedziałeś Byłam zbyt oczywista Tym cholernym błękitem oczu oczarowałeś tak, że okrywam ciało swe całe w bliznach. Nie dostrzegałam, wiesz, gdy pojawiała się kolejna rana .. Powiedz jak śmiesz mówić, że ja zrobiłam nonsensowny dramat? Na tacy ze śniadaniem podałam Ci me serce Wybiegając już spóźniony Zapomniałeś wziąć je w swe ręce Zostawiłeś tylko ślady na śniegu, na skórze, pod skórą i w krwiobiegu. Na nowo musiałam uczyć się snu Pamiętam jak powtarzałeś nie śpiąc od godzin stu, że czasu szkoda tracić kiedy można się bogacić... Więc się bogaciłam w twe pocałunki, odciski palców i mocne trunki A kiedy odchodziłeś próbowałam zapamiętać I każde słowo, każdy gest Twój zakopałam na dnie serca.
86 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
hm ?...... dziwne to rzeczy kobiety wypisują voglle

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie