Przejdź do treści

Miałeś jej zbierać maliny o poranku ( A.D V )

• Tęsknota
Ciemnymi drogami kroczył Na krawędzi śmierci i radości Unosił się ponad to , co znane Uderzał raz młotem , raz głową , raz pięścią Mierząc swą bezsilność z boską energią Uderzał i stukał i walił i pukał I ... prosił i błagał tak cichym wołaniem Głosem uniesionym w ferworze rozżalenia Walczył z samym sobą Z czasem , światem , przyszłą żoną Walczył z zacięciem nie do zniesienia Zginął w walce ... Człowiek , bohater czy heros ? Po prostu ON , który poległ z wycieńczenia ...
103 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

68 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie