Zabaweczki

Jak bańki mydlane znam

z góry narzucony koniec

Ciepły pluszak miękki

zwiastuje co spuścizną moją

I cukierki słodkie

pokażą kim byłem

A te lalki szmaciane

pokażą kim jestem



Bo tak wracając w głąb

uciekający pociąg widzę

I zabawek rozżalone minki

I klocków zastygłe twarze

A te zdjęcia w barwnych ramach

co swe żywe straciły kolory

nadal swe świeże ząbki

do ciemnej pustki szczerzą
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie