Przejdź do treści
Czytanie

Horyzont zdarzeń

Babcia w kuchni ogląda "Wiadomości" Nie rozumiejąc świata siedzi zniesmaczona Żyjąc dziewięćdziesiąt lat zgodnie z zasadą Każdy jest dobry, wszystko jest prawdziwe Parobek bronuje łąkę nad stawem Gdzie skażone szczury uciekając poddają się Bunkry uległy glebie i ludzi jakby mniej Jacyś naiwniacy jeszcze walczą o przetrwanie - co za werwa! Jeśli przyjemność jest jedyną wartością To lepiej się nie rodzić Liczba odpowiedzi równa jest liczbie księżyców Marsa Nie ma tu życia, tlen wypalił trawę Kwiryn i Eneasz jeszcze nie wznieśli murów Nie znane są pojęcia: "kompromitacja" albo "przestępstwo" Dobroczynność jest cnotą, dym z oszustów rozpłynął się Za horyzontem, nikt nie jest ostatni ani pierwszy Nie ma tu sądownictwa, lecz nie ma też przestępców Nikt nie jest zniewolony i nikt nie jest wolny Ktoś wyczyta morał, że Kataklizm już dawno był Ktoś przejdzie obok tego obojętnie, ktoś inny, że nasze życie kiedyś się skończy Lecz według mnie nie będzie dla nas prawdziwego końca To mówię Ja - Wieszcz Wszechświata
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 14 lat temu
inferis
Co do ostatniego wersu: Ja nie jestem podmiotem lirycznym tego utworu.
mkc47 14 lat temu
ciekawy :)
12 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie