Przejdź do treści
Czytanie

Proszę Pani

Miłosne
Proszę pani chciałbym przeprosić panią za wszystkie nie najlepsze słowa za te spojrzenia które do dziś ranią tyle zmarnowałem chwil , mam czego żałować Jestem szczery niech mi pani uwierzy to tylko papier ale nie potrafię inaczej pisze to co mi na sercu głęboko leży bo nie wiem czy jeszcze panią zobaczę Jak kiedyś serce co chwile mdlało a teraz na zawsze żal je rozedrze nie wiem co by stać się musiało abyśmy oddychali tym samym powietrzem W tym samym miejscu , w tej samej chwili z blizn ocierać resztki wspólnej pogardy dla tych co w szczęście swoje nie uwierzyli bo trwali jak kamień - zimny i twardy Sprzedałbym dusze nawet za marne grosze bo nie , ja nie chce zostać w tej matni Panią i Boga o pomyślność na drogę proszę a na koniec - żegnam panią po raz ostatni
41 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
Mickiewicz dbał o rytm i nie zapominał o średniówce.
Nie w każdym miejscu, nie o każdej dobie, nie każdemu grzebać w romantycznym grobie, rzecz nie w tym by ręce urobić po łokcie; wpierw naostrzyć słowa i obciąć paznokcie, a kiedy rozum w grzęzawisku tonie, mniej błota przylgnie do nielepkich dłoni.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie