Przejdź do treści

Ojcze (to śmieszne)

Smutne
Sekundy Bez planu Stworzyły problem Twój niechciany Niedoceniony Nigdy Niechciany Zawsze Dlaczego rozpętałeś Strach W oczach dziecka Które lgnie do śmierci Bardziej niż do ciebie Kiedykolwiek Siwieję Beznadziejnie, bezwiednie Rzuciłeś ziarno na beton Teraz zalewasz pretensjami Nie rośnie Zrobiłeś mi z serca Pudło Na jego kształt Puste Zakurzone Wyścielone trupami uczuć Którym bałem się dać życie Dlaczego? Ból pytań Z których robisz sobie... Żart... Miałeś być Nauczycielem Jesteś udręką Miałeś wlać Mądrość Wylałeś Ze mnie... Człowieczeństwo Na zawsze pozostaniesz Koszmarem Dziecka Którego dorosłe oczy Wciąż boją się ciemności...
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
a może......czy to ojciec czy kat......... dzieci muszą być szczęśliwe.......

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie