Przejdź do treści

Dla moich nie urodzonych dzieci

O życiu
Proszę kochane nie odchodzicie ode mnie choćby moja ciało i dusza przechodziła piekło Będę pisała rymy taki każdy liryczny Bo wychowanie to proces krystaliczny Wszystkie moje córeczki włącznie z kitkami To armia dobra z kwiatami To ze je stracę To jest ból głowy odśrodkowy Proszę jak ktoś mi je zabierze, to niech wrócą do Polski Do moich włości Bo one były dobre Tylko myślały ze ja nigdy nie dorosnę
123 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie