Przejdź do treści

O Henryku

• Egzystencjalne
Opowiem wam opowieść o Henryku Strasznym okrutniku Który mnie uratował A złych ludzi mordował Bo nauczył mnie wszystkiego Tylko dobrego I jeszcze coś Nie kazał mi strzelać na poligonie I chciał żebym była poświęcona wronie Czyli oczywiście lekarzom Z którymi bym leczyła I z ich złem duszy walczyła. Dlatego zapowiadam prawa nowe Dziś Henryk ma za Zosię zone I jest królem Polski Absolutnie tak.
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

45 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie