Przejdź do treści

Wiersz o polskich zwierzętach magicznych

O zwierzętach
Polska znana z wszystkich frontów Jak Dorota z Montów Jest w czasie wojny tak jak omen bojowa Jak zwierzęta magiczne Zwierzątka magiczne to kotki Które przyczepiają się do każdego złego dziecka jak frotki Po co innym narodom kotki ukradzione nieszczęśliwe stworzenia Chyba tylko do męczenia Inne stworzenia magiczne to Krety Znane ze wstydu i malowania i już o nich tyle I wyznaczają ziemskie drogi i są dobrymi mostami Są piękne bo czarno dostojne włosami Będą szczęśliwe jak nikt I przez swoje malarstwo zapewnią Państwu wikt I sprowadzą cud Na mądrość miód Inne magiczne stworzenia to ptaki Przyrody niebieskiej znaki Ludzie są szczęśliwi jak je widzą bo są jak czerwone maki Co wojnie zapobiegają I złe uczynki przez post zjadają Każdego dnia kochamy ich coraz mocniej I hołubimy stokrotnej Inne stworzenia magiczne to osiołki Co przestraszyły wojenne matołki I inne także te ludzkie robale Na nieprawdopodobną skale Osiołki też zapewniły wolność od Jerozolimy Osiołki są takie kochane Bo zawsze w małżeńskie pary dobrze dobrane Kochają się dla rozsądku I według administracji porządku Inne stworzenia magiczne to mrówki Które pracują jak krówki Są warte grzechu Więc broń ich Lechu Są pracowite Więc przez los kryte kochaj za dwoje Bo są takie moje Inne stworzenia magiczne to krówki Są równie pracowite co mrówki Są stworzone do dobrego I są lekcją mlecznego dobra dla każdego dziecka złego Lubią je dzieci ach lubią I pewnie dlatego tak dobrze mówią Bo krówka to najlepsza polonistka Co ukróci każdemu łobuzowi pyska Na szczególna uwagę zasługują ptaki kruki Tak prywatnie straszne ortodoksi i mruki Każde rozmowy o wojnie bez nich to nic Bo tak chcą ludzi strzec nie jak teatralny widz Są pięknie dostojnie czarne I kto z nimi zadrze ten zginie marnie Inne stworzenia magiczne to motyle I jeśli wszystkim starczy do pracy siły to poznają efekt motyli tyle o ile o byle Są piękne i barwne jak księżyc w pełni Są tak czysto białe jak niewinność w biel-ni Są dobre jak wojsko w czasie wojny I tak śliczne w barwy jak kwiat wonny Najlepszymi stworzeniami magicznymi są gąski Które zawsze na studniówce noszą podwiązki Są śliczne białe A ich winy są małe To jedyne stworzenia, które siedzą koło ludzkiego z nich jedzenia Są sprawiedliwe I lubią na dobro zapolować jak każda polonistka czyli mysliwa Są takie cudownie radosne Zwłaszcza że gdy marzyłam tylko o tym ze podrosnę Zdarzyło mi się sikać publicznie Wtem jak jedna gąska nie za frunie i piśnie Od tamtej pory jestem wyleczona i zawstydzona Inne stworzenia magiczne to kury i koguty Są tylko dobre, nie tylko do zupy Tak szkoda z przyjaciela Robić kulinarnego bohatera Kiedyś kogutami zupełnie się nie przejmowałam I ze śmiechu od sióstr, które ich się bały zaśmiewałam Aż wreszcie jeden taki Skrywał się ze swą złością że chodzę po podwórku tak dziarsko i był jak cichociemne maki Jak mnie nie pogoni Od mojej na pewno rannej nie umytej jeszcze wonni Inne stworzenia magiczne to pieski Są dobre jak w kościele na ścianach freski Siedzą w budzie całymi dniami I rozmawiaj czasem z ludźmi robalami Czasem zaszczekają I tak ogólnie to dobrze się mają Niektóre pracują dla lekarzy inne dla policji I tylko marzą żadnej na przestępstwa abolicji Inne stworzenia to kwiaty Sa jak policyjne armaty Zwłaszcza w czasie wojny Mają swój język wojskowy tajny Umieją każdego faceta zaczarować A kurwiarza zamordować No cóż taka jest magia kwiatowa Powszechna jak druga wojna światowa Inne stworzenia magiczne to sowy Znane ze swej mądrej mowy I umiejętności prowadzenia rozmowy Są tak dobre i pomocne że legendy o nich krążą zwłaszcza w Hogwardzie zwłaszcza w tym prawdziwym Jak jakimś dzieckiem się zajmą to dziecko jest takim magiem w mądrość rezolutnym i zapobiegliwym Inne stworzenia magiczne to nie można tu nie wspomnieć o dzudzownicach Którym kiedyś komplement powiedziałam A później po sądach weterynaryjnych chadzałam Bo be ze mnie i komplementu czuły się tak paskudnie A ja dobro w nich zobaczyłam i zło ich całkowicie zabiłam tak umnie Bo to też dobre stwory I jak zobaczą w sobie Babilon to niknął jak kamfory I już są dobrymi smokami Dobra kołami Na dowód że te wszystkie stworzenia są magiczne Poza tym że tak mówią weterynaryjne wytyczne Niech będzie moje własne świadectwo Że kiedyś z dziurownicy i motyla człowiek się przy mnie stał I to jeszcze przygoda z magią nie był wielki chał Od dziecka wiedziałam że one dużo więcej o de mnie czują myślał a nawet dywagują Tak się składa że to już koniec tej magicznej wyliczanki A może bardziej śmie chowanki Żyjemy otoczeni magią przyrody I nie wiele trzeba i mało upłynie wody Nim się wszyscy dowiemy ze żyjemy w domu u Boga czarodzieja Muzyki i sztuki oraz dobra i czasu wodzireja tak się składa I to nie jest wada Ze magie można znaleźć w każdym stworzeniu I zakochać się tylko po jednym wejrzeniu Bo to wszystko zostało z dobra i miłości stworzone I tu każdy facet prosi tylko o żonę Aby sobie również swój świat stworzyć I według praw czasu swoje życie ułożyć
91 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie