Przejdź do treści
Czytanie

KWIATY POLSKIE

Patriotyzm
Posłuchajcie moi mili, przemysł lekki rozwalili. Wyprzedali, co się dało, nam niewiele pozostało. W myśl zbrodniczej tej doktryny bezrobotne są dziewczyny. Przedstawiam ich czas niedoli na przykładzie panny Joli. Nic do niej nie docierało, nasze dziewczę rozpaczało. W wielkim żalu i boleści przepłakała dni czterdzieści. Nie pomogą próżne żale, bo żyć trzeba jakoś dalej. Gdy już morze łez wylała, biznes-plan opracowała. Do urzędu się zwróciła, żeby Unia dołożyła. Gdy urzędnik ją zobaczył, tak jej odpowiedzieć raczył: ,,Ma odpowiedź będzie krótka - tak wygląda prostytutka. Won mi stąd, fora ze dwora, radzę ci szukać sponsora!''. Jak to bywa w takiej chwili, sponsorzy się pojawili. Prężną wsparła korporację, czerpiąc z pracy satysfakcję. Składam hołd i nie bez racji załodze tej korporacji. Są towarem eksportowym, naszym dobrem narodowym. Na obrzeżach miast w Ojczyźnie w dzień deszczowy czy upalny, stoją jakby na paradzie - to komitet powitalny. Gdy przemierzasz Rzeczpospolitą, widzisz, jak przy drogach kwitną. Maki, głogi, rozmaryny, panna Jola i Maryny. Czesław Grabowski
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 10 lat temu
Szanowny Panie Czesławie.......w pięknym poetycki stylu..........wyłożył Pan to, co mi na sercu leżało ...... Dziękuję
30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie