Brykanie

Ach jak miło ryć i brykać w trawie

w błocie nurzać szable aż po dwoinę

kręcę wąskim zadem i prężę krótkie racice

na spotkanie z samotnym poetą kochankiem

A kiedy się spełni połknie mnie ruda kobieta

trochę za tłusta i umówię się z dzikim huskim

na bal przy letniej pełni księżyca

On Piękny , ja Bestia
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie