Ślad...

Samotna ławka w parku
gdzieś na rozdrożu stoi
jesienią zasypana liśćmi
zimą białym puchem
tak niedawno
przysiadali się tylko nieliczni
oczarowana słowami Niemena
pytają o wolne miejsce
a tego wciąż brak
bo stała się niezwykła.
***
Struny skrzypiec
z utęsknieniem grają
o rodzinnym domie
ognisku w kominku
drewnianym koniku
by wtulić się wrażliwe uczucie
wędrowało po dalekim świecie
i choć on wspaniały
tu jego miejsce
gdzie muzyka tak bardzo
sercu bliska.
***
Odbili swą stopę
na piaszczystej plaży
mewy odlatują
w nieznany daleki kraj mórz
a mały człowiek
patrząc w puszyste obłoki chmur
podąża za ich śladem
by spotkać Boga
kiedyś swój własny zobaczyć wizerunek.
***
Autor
Damian Moszek
2 2
4 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
dzisiaj nie jedna ławka w Parku
muzyki potrzebuje
nie tylko jej kaleczenia
ale zatrzymania
gdzie nad nią 'Jaskółki' nie zobaczysz
ale z tęsknoty czy na miłość
niejeden 'Krzyż'
Jeszcze ten 'Krzyż' co uwagę przyciąga
a nie Ulica czy Góra
albo Papierza Stopa w:)
leopard 2 9 lat temu
a mały człowiek
patrząc w puszyste obłoki chmur
pożąda ich
chcąc spotkać Boga
by przejrzeć i zobaczyć w nim
swój wizerunek.
***
....
pożądanie, to jeden z grzechów głownych - siódmy; o ile mnie pamięć nie myli:

Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno... :|
24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie