30.12.09
Nie obejmiesz nadmiaru
Który w Tobie panuje
Nawet nie miej zamiaru
Granicy nie wyczujesz
Niewystarczająco
Nie obejmiesz nadmiaru
Nie poradzisz sobie
Myśląc że stoisz obok
Jesteś w samym jego środku
Może trochę dalej
Jednak nie poza nim
Albo inaczej
Ten nadmiar jest w tobie
Tak głęboko w tobie
Stworzyło go wszystko przez co przeszedłeś
Dokarmiałeś go swoimi myślami
Każdym swoim błędem
Każdym swoim czynem
Który miał cię na chwilę
Wyzwolić ze wszystkiego
Co tak mocno cię przytłacza
Zmieniając odbiorcę
Obrazuję pieprzony problem
Powstały w pieprzonych błędów
Pieprzonego braku myślenia
Pieprzony brak wrażliwości
Na drugą osobę
Kompletny brak zrozumienia
Jego potrzeb
Jego psychiki
Zbyt rozległa sfera by ją zrozumieć
Idealna na to by ją zatruć
Tak zwyczajnie
Krytykuje się
Dopóki drugiego się nie zniszczy
Następnie krytykuje się za jego wyniszczenie
Co za
Kompletny brak zgodności sylab
Kompletny brak zgodności wersów
Kompletny brak rymu
Kompletny brak
Sche
Ma
Tu
Brak nadzieji na najbliższy czas
Pieprzony nadmiar
Który w Tobie panuje
Nawet nie miej zamiaru
Granicy nie wyczujesz
Niewystarczająco
Nie obejmiesz nadmiaru
Nie poradzisz sobie
Myśląc że stoisz obok
Jesteś w samym jego środku
Może trochę dalej
Jednak nie poza nim
Albo inaczej
Ten nadmiar jest w tobie
Tak głęboko w tobie
Stworzyło go wszystko przez co przeszedłeś
Dokarmiałeś go swoimi myślami
Każdym swoim błędem
Każdym swoim czynem
Który miał cię na chwilę
Wyzwolić ze wszystkiego
Co tak mocno cię przytłacza
Zmieniając odbiorcę
Obrazuję pieprzony problem
Powstały w pieprzonych błędów
Pieprzonego braku myślenia
Pieprzony brak wrażliwości
Na drugą osobę
Kompletny brak zrozumienia
Jego potrzeb
Jego psychiki
Zbyt rozległa sfera by ją zrozumieć
Idealna na to by ją zatruć
Tak zwyczajnie
Krytykuje się
Dopóki drugiego się nie zniszczy
Następnie krytykuje się za jego wyniszczenie
Co za
Kompletny brak zgodności sylab
Kompletny brak zgodności wersów
Kompletny brak rymu
Kompletny brak
Sche
Ma
Tu
Brak nadzieji na najbliższy czas
Pieprzony nadmiar
0
0
4 odsłon