Przejdź do treści
Czytanie

eicyż

Drżą ręce,pot jest intensywny zgrzyt zębów jest tak głośny,że aż dziwny Głowa skryta,wypełniona obrazami wzrok nogę wita,wzrok myli się z nogami Ręce otulają głowę w paraliżującym uścisku Pomiędzy palcami kłęby włosów wystają Usta w grymasie bólu,ale bez pisku Codziennie jałowi ludzie tak z łóżka wstają Burzą swe mury,zbierają swe koncepcje By wejść w świat ludzkiej natury,w światową impotencję Cel od wieków ten sam - tu przeżyć trzeba Bo są tacy ludzie co bliżej im do nieba Są prości,zazdrośni życia nie znają wtedy odczuwają biedę ,gdy się zastanawiają Słońce otula twarze,lecz wiatr wieje w oczy Kto jest kim to się okaże ,Kto znowu mnie zaskoczy? Ruchy są powolne dzień za dniem taki sam Ja stoję sobie obok i świat wasz badam kolejne kroki budują pieniądz Kolejne zwłoki ukazują niemoc Co znowu mnie zaskoczy?Co zachwyci pytam się Chce tylko życie przeżyć za życie oddam gniew
23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie