jak zwykle poza nawiasem

podałem (jak zwykle) za i przeciw

urodzony w polsce

niestety

zwykle przeciw



wykrzyknik stojący na końcu zdania

zastępują trzema pytajnikami

dość niezrównoważonymi psychicznie

śmiejąc się tępej złotej polskiej młodzieży

(jak zwykle) złośliwej i po-je-ba-nej

prosto w kaprawe ryło



chodźmy teraz do stajenki

do jezusa i panienki

nie zapominając zabrać taranu

będzie na szybciej i wygodniej

razem rozwalać drzwi

do naszych zbuntowanych serduszek

alkoholem, fajkami i dragami (jak zwykle)

spotkamy się na kacu w kościele



ty i on i ona

(może jeszcze wy)

urodziliście się za nawiasem

w ścisłej czołówce

przyszłych polskich intelektualistów

pomijajmy jak najwięcej zbędnych strof

będzie wam łatwiej żyć

(i konsumować)

na tym smutnym świecie



tak twierdzi wasz dyrektor (drugi tata)

mega ekstra super wybraniec

taki jak i wy kiedyś

walił w akademicki kocioł

zerkając de-lirycznie za okno

w poszukiwaniu ulgi

jaką bywali kopiący rowy

koledzy z dawnych lat
0 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie