Przejdź do treści

Pani Świata

Droga polna przed oczyma przebiega,
po niej Pani Świata płynie,
delikatny powiew Jej szatę rozwiewa
cudny jej obraz w pamięci nie zginie.

Delikatnośc skrzydeł anielskich
ciepłem jej dłoni spalony
pragnienie Jej oczu nieziemskich
zakątek mej duszy jaśnieje wyzwolony.

Uciec przed Jej ogniem nie mogę
w słodkim zapomnieniu serca trwający
aksamit skóry przepędza trwogę
Jej świata czar wciąż wiążący.

Gdziekolwiek stąpa tam ciepło rozkwita
zasypiam u Jej stóp spełniony
z palącego umysłu strach umyka
z każdej strony skrzydłami otoczony.
19 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie