Przejdź do treści
Czytanie

Grzechy

O życiu
Dużo grzechów się nazbierało bez świadomości W każdym świtaniu brakowało sensu i prawdy Wspomnienia parszywe niemiłe utaplane nie bolały w błogiej monotonności Teraz kamieniem uciska uwiera to moje poczucie godności moralności na trzeźwo to prawdziwa cholera.
69 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
jak to grzechy
śmiertelnych się nie przebacza
chyba iż w wielkiej skrusze
to i Bóg przebaczy
a codzienne same się odpuszczają
lecz nie jedni lubią na ucho pluć
i dobrze iż nie w nie
kiedy też kobieta się spowiada
iż zdradziła
a ksiądz jej na to
przyjdź do mnie to ja ciebie rozgrzeszę
to nie ma to jak święte ciało na tobie leżało
ale czy w tobie w:);)
zyga66 10 lat temu
hmm, sumienie, a gorzka prawda, to też prawda

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie