jeszcze

O życiu
nie wiecie
wybaczam zbyt często

przystajecie nic nie niosąc
wracacie zabłąkani
odwracam się
bezradna

nie mam skorupy
choć jak żółw wolno
reaguję
nie karcę warunkami
kocham

każde z Was moją
nadzieją
aniołem w oknie

widzę wasze wybory
bezsilna
cierpliwa ofiaruję miłość
moim dzieciom
3 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 8 lat temu
jw dziękuję :)
Alyshia 8 lat temu
Subtelnie i pięknie
I
iron1 8 lat temu
każdy Twój-- krok-- wplata się w ....światłość.....
17 online · cenzor
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie