Przejdź do treści
Czytanie

* * *

W pełnym zażenowania uśmiechu gwiazd Gaśniesz cicho w ukryciu Tak wiele dałeś światu Otaczając pajęczyną własnej nadziei Nie skąpiłeś krwi głodnym I oczu swych ślepcom W powietrzu znika twój dym Jak wiara w to że było warto Przenieść się w umysł deszczu i chmur W żywy puls ziemi i gonitwę wody Potrafiłeś To było dawno Możesz zgasnąć cicho bez świadków Tak będzie lepiej Przecież ciebie nigdy nie było
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

114 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie