Przejdź do treści
Czytanie

Motyl

Przemijanie
Zwiewnie trzepotał skrzydłami pokonując złośliwości delikatnego wiatru uganiającego się za barwami jego makijażu Chciał dotknąć każdego płatka kwiatów , musnąć skrzydłami każde źdźbło zielonej trawy strącając pojedyncze krople porannej rosy Spacerował po tęczy witając się z jej kolorami, pomachał dla słońca i poszybował nad rzekę uśmiechnąć się do pędzącej w nieznane wody Rozmarzył się o byciu nieśmiertelnym na tle pięknego obrazu namalowanego przez pędzle natury, czas chciał inaczej pozbawił motyla życia na jednym z polnych kamieni
119 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Ładny choć żal Pozdrawiam
M
matrona 15 lat temu
No teraz to przegiąłeś tym komentarzem. Widać, że całe życie spędziłeś w ciemnej piwnicy z karaluchami.Za wiersz plusik.
Gandalf 15 lat temu
Matrono na mnie nie działają tego typu komentarze. Pozdrawiam
31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie