Heliocentryzm intelektualny

(...)



Jak się człowiek oświeci, to płodzi lub rodzi oświecone dzieci. Jak się człowiek podnieci, to czasem obcą galaktykę przeleci. Spod powieki niezła łza poleci w kosmos. Na sztos nasz los naprzeciw na sztorc postawionych kos – idzie aleją gwiazd coś między Marsem, a Wenus. Przyciąga mnie coś między Marsem, a Wenus. Zmienia mnie Ziemia – coś między Marsem, a … Między nim, a nią, między panem, a panią, czułe światło – na świat to! Dalej! Aleją gwiazd! Olej konstelację innych alej. Dalej przyjaciele. Ty – Słońce przyj, a ciele niech wyjdzie na ludzi ze słońca, bez początku, bez końca. Jesteś taka wokół mnie zakręcona, a tam na odkrywcę czekają bezludne łona. Prawdą poparzona, ale ja się nie wzruszam, tylko wyruszam na…. Na razie Tycjana obrazie. Na jednym razie się nie skończy – coś między Marsem, a Wenus. To coś wciąż nas łączy.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

28 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie