Przejdź do treści
Czytanie

Bajdy, o czerpiącym zachłannie

O życiu
Nie potrafię powiedzieć ile lat tu czekałem, w infantylnych obrazach tak daleko od bajek. Zabłądziłem okropnie bojąc się cieni zdarzeń. Zabrakło sumienia czerpanego z marzeń. Obojętnie tak stałaś, trwałem nachalny. Niepotrzebnie bo straciłem dystans czyli karty. Poszłaś w inną stronę pozostałem marny, nigdy nie odsłonię tej anielskiej magii.
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

13 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie