Nadzieja, cel życia i westchnień
Korzystam z odgrzewanych wspomnień
przewracając kartki wzrokiem szukam jej imienia,
deszczowe zorze patrzą jak przez lupę na nowe dni,
urok pieśni rytmicznie stuka o parapet
urzekające niby szmaragdowe spojrzenie widnieje na ścianie
to z nią ucieka mój cień do dawnych słonecznych poranków...
przewracając kartki wzrokiem szukam jej imienia,
deszczowe zorze patrzą jak przez lupę na nowe dni,
urok pieśni rytmicznie stuka o parapet
urzekające niby szmaragdowe spojrzenie widnieje na ścianie
to z nią ucieka mój cień do dawnych słonecznych poranków...
3
2
1 odsłon