Przejdź do treści

Pierwszy oddech wiosny

"... przebudziłem się wiosennie po wielu miesiącach szarówki" Granat nocy, poranków pomarańcz rzucają światło po szufladach głowy gdzieś w duszy słyszę tańcz i zrzucam wstydu okowy wieczorami gwiazdy czterolistne drogę oświetlają wokół w dzień patrzę na niebo błękitne chyba pierwszy raz w tym roku bo któż nie skostniał raz pośród godzin w porach zbłąkanych myśli abstrakcja nasącza krajobraz nizin na imię ma nicość, łyko w winogrona kiści.
106 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Mniam...winogronaa...! ;) oczywiście na plus;D
annabell123 15 lat temu
Trochę za dużo dopełniaczówek. Wokół chyba łącznie? Treść nie porywa.
Gryf88 15 lat temu
dzięki za poprawę, tekst miał być lekki więc nie zmusza do porywów refleksji:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie