Przejdź do treści
Czytanie

Spotkałem dziewczynę

Zamykam otwierasz uśmiechasz o cholera! teraz zamydlone piaskiem moje oczy widzisz Saharę ust pocałunkiem zbroczysz? słyszę w duszy- jasne opadł z powiek kurz fantazja w realu popłynąłem cóż. Cóż zrobić miałem w objęciach insomni, pogalopowałem gdzie ludzie roztropni, ku miłości obrazu, zamyśleń potoku... stojąc na krawędzi nie sprawiłem skoku.
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

78 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie