świat

Kolejny wiersz wyjęty z szuflady, napisany w 2007 roku


"Świat"
To zamorskie śpiewy syren
melancholia w oku nieba
czerń przebija złotą iskrą
umysł wolny tam od cienia.

Opowieści godne świtu
niczym z stu i jednej nocy
tak realne w rozumieniu
w ich obliczu zmierzch przewodzi.

Spostrzegawcze leśne duchy
żyją obcym sobą będąc
ponad szczyty patrzą smukłe
rzadko żyją swą udręką.

Garną się do ciężkich myśli
jednak płowe rezultaty
snują myśli kolorowe
w włosach nosząc polne kwiaty.

Z tej beztroski „Nic” wychodzi
prócz nowinki w tczej przyrodzie
duszno na pustkowiu mowy
chyląc kapelusze spadające z głowy.
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
Ach(...)
25 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie