Przejdź do treści
Czytanie

Życiowe tory

O życiu
Zawiadowca machnął spokojnie jak zawsze powoli ruszyła toporna maszyna jak myśl sprężona styranych komórek trzasnęły tory zamarłe poważnie za linię nie przestąpisz bo Mama uczyła na sygnał- odjazd! być czujnym złego gdy gęste i ciche problemy spotykasz rozglądaj się zjazdu z szarzyzny codziennej a kiedy gdybasz stacji wyczekanej w dłużyźnie gdzie podkład kwili za podkładem namaluj labirynt taki gdzie są wyjścia wtedy i tunel niestraszny Ci żaden.
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie