Przejdź do treści
Czytanie

Życiowe tory

O życiu
Zawiadowca machnął spokojnie jak zawsze powoli ruszyła toporna maszyna jak myśl sprężona styranych komórek trzasnęły tory zamarłe poważnie za linię nie przestąpisz bo Mama uczyła na sygnał- odjazd! być czujnym złego gdy gęste i ciche problemy spotykasz rozglądaj się zjazdu z szarzyzny codziennej a kiedy gdybasz stacji wyczekanej w dłużyźnie gdzie podkład kwili za podkładem namaluj labirynt taki gdzie są wyjścia wtedy i tunel niestraszny Ci żaden.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie