po elipsie..

oddany pocałunek

wytrąca pierwiastki z krwi
parzy dotykiem
łamie zasady ciążenia

kończy się nim zaczyna
smakować tęsknotą

budzi głód

topi lodowe powłoki


oddany pocałunek

przymyka powieki
rozprasza myśli
w płomieniach wiatru

ścina duszę
ciągnąc ją po elipsie

i zostawia

w błogim oszołomieniu...
1 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
o pani ka L amarnica....:) wyszłaś o kilka szczebli za wysoko..sio mi z drabiny bo pod nogami się plątasz:)
*Mystique* 11 lat temu
Ciekawy:-)
zyga66 11 lat temu
...oj idę po tej elipsie, jak burza Hela, coś już kiedyś było o tym całowaniu, moc z Tobą, pozdrowionka :*:)
jaropasztii 11 lat temu
w błogim oszołomieniu ,,,,:)pozdro Hellen..
Helen 11 lat temu
..było Zyguś było o całowaniu:):) z tobą to i pod wodą:D :*
Helen 11 lat temu
Pozdro Jaro...:)miło Cię widzieć:*
Helen 11 lat temu
ka(L)amarnica~ ludzka rzecz..cos się podoba a coś nie....ot tyle:)
ryty 11 lat temu
chudy, :(..ale ładny... :)
Helen 11 lat temu
Rytuś chudy..........bo...posssst :P pozdrawiam:)
mkc47 11 lat temu
początek potem nieco gorzej
Helen 11 lat temu
mkc...a co byś zmienił?
25 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie