Przejdź do treści
Czytanie

gniew złozony

ustępuje płonąc w cieniu jeszcze krzyczy i urywa w nicość płacze znów przybywa... nie popatrzysz białym oknem w nieskończony obłok marzeń gdy wybucha znów zbyt dziki by przeważyć
100 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
zawstydzenie jeszcze krzyczy
niczym słońce dzień urywa
lecz nie w słowie
kiedy widzi obłok marzeń

płonąć w cienie nie przystoi
i wybuchać dymem srogim
grając dziko tak na trąbce w:)
80 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie