Przejdź do treści
Czytanie

obłęd uśmiechu

O życiu
czy to uśmiech ? zaiskrzył na twarzy czy tylko grymas smutku przybierający czasem kształt komika na ekranie śmiechu tłumu ludzi czy czasem przebłysk jak u mędrca geniuszu gościnnie zawitał na obliczu moim gdy przyszłość układałem niczym z wełny sweter na drutach stalowych robiony wyobraźnia kroki zakłóca plącze rzeczywistość uśmiech kieruję do lustra w nim mój świat szeroki kolorami tęczy utkany i odbić dwa cienie połączone złotymi kajdanami
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie