Przejdź do treści
Czytanie

złowieszcze słowa

O życiu
istnienie czułem na ramieniu przygniatało blaskiem paliło duszę zatraconą zniszczoną próbowałem powstać ciężar życia pytania bez odpowiedzi dlaczego szukam szukam wyjścia a może to ono mnie szuka pajęczyna mgły oczy zamyka wyciągam dłoń i pustkę napotykam szyderczy podmuch wiatr niesie jestem w epicentrum nicości ściany zła otwierają drogę donikąd przekleństwo tłumu kłuje stopy upadam przygnieciony lawiną pychy zawiści zapadam tonę istnienie... zanika w obłędzie myśli pragnień zapomnianych
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie