Przejdź do treści
Czytanie

ŚMIETANA OD BYKA

Humoreska
Wiatr gra na drzewach melodię swą Jak na gitarze w parku brzdąka Liśćmi uderza w struny gałązek Ptaszki jak palce nadają ton Tam na ławeczce kot nuci coś Pod ławką pies nadaję mu rytm Leżę w pokłonie wyłożona Pies na smyczy pociągnął mnie tu Ach to moje zwierzę domowe To prawdziwie dzikie zwierzę Puszczone do parku zostało Aż poszło w tango za kotem Przestraszyliśmy nawet wszystkich Torreadorów na ławeczce tak Spijających śmietankę od Byk’s A przechodnie ucieszyli się Już można było usiąść sobie I można było sobie spocząć
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie