Przejdź do treści

Sto uczuć w pustej butelce

O przyjaźni
Gdy cie nie znałem w pustce się dąsałem;
gdy cie nie znałem w życiu się grzebałem;
gdy cie nie znałem życie w los szczęścia rzucałem.

Jak cie na przerwach widywałem w ogóle się tym nie przejmowałem;
jak cie mijałem w twe oczy nie patrzałem;
jak z tobą twarzą w twarz stawałem to się nic nawet nie odezwałem.

Przez ten cały czas mętlik w głowie miałem i o nauce myślałem;
przez ten cały czas siatkówką się interesowałem
przez ten cały czas o reputacje się starałem.

Dzięki twojej interwencji cię poznałem to drugą szanse dostałem;
dzięki twojej rozmowności pierwszą rozmowę nawiązałem;
dzięki twojej skromności kolegą zostałem.

Teraz gdy cie na przerwach spaceruje z przyjemnością cię wypatruje;
teraz gdy cie widuje z przyjemnością w twe oczy się rozpatruje;
teraz gdy cie na przerwach widuje z chęcią rozmowę nawiązuje.

W tej chwili za czasem się nie rozpatruje po ciebie mam w głowie.
w tej chwili prócz siatką się interesować wolę z tobą na mieście balować;
w tej chwili mną się nie zajmuje bo twe zdrowie mnie bardziej interesuje.
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie